0000-00-00 00:00:00

Best Book Deals & Free PDF Download Ślepnąc od świateł by Jakub Żulczyk

Ślepnąc od świateł by Jakub Żulczyk

Page Updated:
Book Views: 1711

Author
Jakub Żulczyk
Publisher
Świat Książki
Date of release
Pages
519
ISBN
9788379436149
Binding
Hardcover
Illustrations
Format
PDF, EPUB, MOBI, TXT, DOC
Rating
3
42

Advertising

Get eBOOK
Ślepnąc od świateł

Find and Download Book

Click one of share button to proceed download:
Choose server for download:
Download
Get It!
File size:5 mb
Estimated time:5 min
If not downloading or you getting an error:
  • Try another server.
  • Try to reload page — press F5 on keyboard.
  • Clear browser cache.
  • Clear browser cookies.
  • Try other browser.
  • If you still getting an error — please contact us and we will fix this error ASAP.
Sorry for inconvenience!
For authors or copyright holders
Amazon Affiliate

Go to Removal form

Leave a comment

Book review

Slepnac od swiatelZagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pelna zaskakujacych zwrotow akcji i splotow wydarzen, sklaniajaca do zastanowienia, co znacza w dzisiejszych czasach podstawowe wartosci: milosc, przyjazn czy wiernosc. A moze raczej ile kosztuja?nZawsze chodzi wylacznie o pieniadze. O nic innego. Ktos moze powiedziec ci, ze to niska pobudka. To nieprawda - oswiadcza bohater najnowszej powiesci Jakuba Zulczyka. Ten mlody czlowiek przyjechal z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skonczyl ASP. By uniknac powielania egzystencjalnych schematow swoich rowiesnikow, przyszlych meneli, ludzi mogacych w najlepszym razie otrzec sie o warstwy klasy sredniej, niepoprawnych idealistow dokonal zyciowego wyboru wedlug wlasnych upodoban: Zawsze lubilem wazyc i liczyc.nWazy wiec narkotyki i liczy pieniadze jako handlarz kokainy. W dzien spi, w nocy odbywa samochodowy rajd po miescie, rozprowadzajac towar, ale takze bezwzglednie i brutalnie sciagajac od dluznikow pieniadze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientow, zamoznych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, laczy przekonanie, ze: Kokaina i alkohol kochaja cie najbardziej na swiecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniaja nocne w miasto w panopticum ludzkich slabosci i zadzy.nJakub Zulczyk w poruszajacy sposob ukazuje wspolczesna rzeczywistosc, zdeformowana do tego stopnia, ze handlarz narkotykow staje sie rownie niezbedny jak strazak czy lekarz


Readers reviews